Zapach Pana Młodego. Dlaczego warto, żeby powstał specjalnie na ten dzień
Panna Młoda o swoim zapachu myśli zwykle długo. Wraca do niego przy przymiarkach sukni, wybiera go razem z kwiatami, sprawdza, jak układa się na skórze po kilku godzinach. Pan Młody rano sięga najczęściej po flakon, który od lat stoi w łazience. Czasem po prezent sprzed kilku urodzin. Czasem po coś kupionego w ostatnim tygodniu, bo wypadało mieć na ten dzień coś nowego.
Tymczasem to jego zapach będzie najbliżej niej przez cały dzień. Przy przysiędze stoicie od siebie na odległość dłoni. Przy pierwszym tańcu jej policzek opiera się o jego kołnierz i przez kilka minut nie ma między Wami niczego poza tym zapachem.

Zapach na co dzień i zapach na Ten jeden dzień
Perfumy noszone na co dzień mają inne zadanie. Towarzyszą w pracy, pasują do marynarki i do swetra, nie męczą otoczenia w biurze. Dzień ślubu stawia zapachowi zupełnie inne wymagania. Zaczyna się przy porannej kawie, kończy po północy na parkiecie i mieści w sobie wzruszenie, ciepło sali, kwiaty oraz dziesiątki uścisków. Zapach ma to wszystko udźwignąć i do końca pozostać jego.
Jest też powód mniej praktyczny. Zapach zapisuje się w pamięci inaczej niż obraz. Wraca bez uprzedzenia, po latach, przy przypadkowym spotkaniu w windzie albo na lotnisku, i od razu przywołuje cały moment. Zapach noszony od dawna nie zostawi po ślubie osobnego śladu, bo zleje się z setkami zwykłych dni. Zapach stworzony na ten dzień zostaje z nim związany na zawsze.
Wybrać gotowy zapach albo go stworzyć
Flakon z perfumerii pachnie tak samo na tysiącach mężczyzn. Bywa bardzo dobry, a mimo to pozostaje cudzym pomysłem, w który się wchodzi.
Zapach tworzony przez Justynę Gońkę powstaje w odwrotnej kolejności: najpierw jest człowiek, potem kompozycja. Justyna przygląda się temu, jak mężczyzna mówi i jak się porusza, w czym czuje się swobodnie, a w czym jak przebrany. Pyta, jakim chce zostać zapamiętany w dniu ślubu, przez nią i przez gości. Z tej rozmowy, a nie z pytania o nuty cytrusowe czy drzewne, wyrasta jego zapach.
Signature Wedding Solo: sesja dla Pana Młodego
Signature Wedding Solo to sesja dla jednej osoby, Panny Młodej albo Pana Młodego. Kiedy przychodzi on, cała uwaga tego spotkania należy do niego.
Zaczyna się od indywidualnej sesji Signature z Justyną, która trwa od 60 do 90 minut. To czas na rozmowę i na sprawdzanie, jak poszczególne akordy zachowują się na jego skórze. Efektem jest jego osobisty zapach z feromonami, skomponowany dla niego i dla tego dnia.
Do zapachu dołącza Wedding Scent Ritual™, autorski sposób Justyny na pierwsze nałożenie zapachu w dniu ślubu, oraz zestaw kart Wedding Afirmations na poranek, kiedy myśli biegną szybciej niż zegarek.
Justyna przekazuje też rekomendacje aplikacji i pielęgnacji: gdzie nałożyć zapach, kiedy go odświeżyć i jak przechowywać flakon, żeby wytrzymał od porannej kawy do ostatniego tańca. Całość trafia do Signature Wedding Box. W tej formie łatwo ją podarować, a po ślubie zostaje pudełkiem, do którego się wraca.
Dwa zapachy, jeden dzień
W dniu ślubu jego zapach nie istnieje osobno. Spotyka się z zapachem Panny Młodej przy każdym objęciu, a wieczorem oba mieszają się na jego marynarce i na jej sukni. Dlatego przy tworzeniu zapachu Pana Młodego warto wiedzieć, czym będzie pachnieć ona. Dwie kompozycje mogą do siebie pasować tak, jak pasują do siebie dwa głosy: każdy słychać osobno, a razem brzmią pełniej. W kolekcjach Just You takie spotkanie dobrze pokazują Empress i Emperor.
Ważną rolę gra tu piżmo, od wieków uznawane za afrodyzjak. Pachnie ciepłem skóry i najlepiej czuć je z bliska, czyli tam, gdzie tego dnia jesteście najczęściej. Feromony są w tym zapachu tłem. Pierwszy plan należy do Was.
Kiedy zacząć
Sesję najlepiej zaplanować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Zostaje wtedy czas, żeby zapach ponosić: przy przymiarce garnituru, na kolacji z rodzicami, w zwykły wtorek. W dniu ślubu nie jest już nowością, tylko czymś, w czym on czuje się sobą.
Signature Wedding Solo bywa też prezentem od niej dla niego. Na zaręczyny albo pod choinkę, kiedy do ślubu zostało jeszcze kilka miesięcy i jest dość czasu na spotkanie z Justyną. Sesję można podarować w formie karty podarunkowej.
Termin sesji Signature Wedding Solo ustalicie bezpośrednio z Justyną.




